środa, 9 lipca 2008

46. Zwidy i inne stwory



EDIT: Z powodów zdrowotnych muszę niestety zawiesić aktualizację bloga. Kolejne obrazki powinny pojawić się na początku sierpnia.


Witam!
Dziś konkretniejszy post.
Na początek standardzik, Yoda jak zwykle przechlany.


Numer 2 to nowość na blogu - Stwór. Swego czasu miał się ukazywać w portalu gamefactor.pl. Portal nie powstał, zostało parę komiksów. Od czasu do czasu będę wrzucał je tutaj, być może dorysuję nowe. Tematyka krąży w okolicy gier komputerowo-konsolowych


Na koniec kontynuacja growej tematyki - graficzka sprzed pół roku, powstała pod wpływem pewnej zacnej gierki.


W ogóle to właśnie zauważyłem, że blogasowi stuknęło wczoraj pół roku! Oby kolejne pół roku było równie owocne.

Do następnego!

30 komentarzy:

Franciszek pisze...

Ten drugi naprawdę świetny, ten pierwszy też ujdzie

BocJan pisze...

Czuję się zmiażdżony niespotykaną ilością świetnego materiału:D

PS. Jestem wyjątkowo całkowicie trzeźwy, a i tak wydaje mi się, że te Yoda i Obi-Wan z obrazków rzeczywiście uświadomili sobie, że ich obserwuję i się na mnie patrzyli...

g_kenobi pisze...

Bosskie:D
Bardzo dobry pierwszy rysunek, wyśmienity drugi i "Girls of War". Tak dużo materiału i tak wysoki poziom naraz? Mam nadzieję, że to nie jednorazowy wybryk;P
Czekam na więcej.

matsu pisze...

No no Otis, jak Yoda z Obim się na mnie popatrzyli to aż mi się głupio zrobiło xP No i Stwór też wymiata, świetny pomysł. W Gears of war nie grałem, ale na Girls of war patrzę z przyjemnością :D Gratulacje :)

Anonimowy pisze...

Hej, a może dogadaj się z GryOnline.pl, aby publikowali twoje komiksy. Ich komiks jest dosyć słaby, więc twój świetnie by go zastąpił.

otis pisze...

Oni jakiś komiks mają? Nie śledzę na bieżąco więc pewnie przegapiłem.
W każdym razie sprawa do przemyślenia :)

Anonimowy pisze...

Tylko pogratulować i życzyć tak udanej formy i pomysłów jak do tej pory.

Sto lat, Sto lat :)

Wojciech Bogacz pisze...

No więc tak ;)))

Pierwsza grafika - jakoś tak średnio - niby lubię też sobie coś niecoś piwko łyknąć ale nie było żadnego ataku rechotu po obejrzeniu obrazka.

Po drugim za to był :) Stwór wymiata.

Trzecia grafika bardzo dobra - chociaż z humorem nie ma nic wspólnego. Dziewczyny też nie w moim guście... Za to widać talent :) Będzie coś z Ciebie Otiss :)

Anonimowy pisze...

http://www.gry-online.pl/komiks_krolewska57.asp

Ich "komiks". Żenua.

g&kenobi pisze...

Wielka szkoda. Zdrowia życzę;)

matsu pisze...

Otis, wracaj nam szybko do zdrowia :)

fan_STAR_WARS pisze...

Zdrowiej, zdrowiej!
Taki talent jak ty nie powinien w ogole chorowac :)

otis pisze...

Dzieki wielkie. Niestety siedzący tryb życia zrobił swoje, narazie skazany jestem na leżenie :/

matsu pisze...

A oświecisz nas co Ci jest? Czy wolisz nie mówić?

otis pisze...

Zapalenie korzonków nerwowych. Na szczęście kręgłup jest wporządku.

matsu pisze...

Uuu, współczuję. Wracaj szybko do zdrowia :)

Anonimowy pisze...

Współczucia, mój ojciec to samo miał i musiał iść do szpitala, niepamiętam czy miał operacją czy coś

matsu pisze...

Nie ma to jak anonimowe wsparcie :D

Mini pisze...

Ten anonim to był ja bo zapomniałem sie podpisać i kliknąłem przypadkiem na anonima

matsu pisze...

Nikt Ci przecież nie wypomina ;P

matsu pisze...

No, Otis, jak tam zdrówko? :)

otis pisze...

Jest git. Niedługo zabieram się za nowe pracki.

matsu pisze...

No to super, że już wszystko ok ;) Czekam(y) :)

Człowiek Potas pisze...

zdrowia życzę i szybkiego powrotu.

Mr. Herring pisze...

Mam to raz na pół roku. Upierdliwa rzecz. Dziewczyna wtedy mnie musi smarować żelami, jak jakiegoś dziada. Na szczęście mija po ok. 2 tyg. Ale leżeć, nie leżę, choć ból wykrzywia twarz. Całe szczęście, że jest szuwaks do popalania, łagodzi różne dolegliwości.

Mr. Herring pisze...

Acha! Szybkiego powrotu do pionu życzę oczywiście.

A ten komiks z gier-online to kaszana, jakiej dawno nie widziałem. Jak tylko skończę na dziś robotę specjalnie się zarejestruję i pojadę po tym szajsie jak po burej suce.

matsu pisze...

No Otis, już początek sierpnia a nowych rysunków nie ma, co to za porządki, co?

Żart oczywiście, mistrza nie wolno popędzać :D

otis pisze...

mr. herring - Miewam tak średnio co dwa lata, ale nigdy nie rypło tak jak teraz. Wogole jakiś pech chorobowy dopadł mnie ostatnio, niedawno się konkretnie czymś strułem.

W każdym razie dzięki wszystkim za życzenia, już prawie wróciłem do pionu.

matsu - w poniedziałek/wtorek zapodaje nowego posta :)

matsu pisze...

Moje lekku aż drżą z niecierpliwości ;)

matsu pisze...

Yeah, Matsu oblał egzamin na prawko :D