czwartek, 8 stycznia 2009

68. Blog ma rok!

Witam w nowym roku! Tak się złożyło że dziś wypada rocznica założenia bloga.
Kilka cyferek: 68 postów, 647 komentarzy, 78 tyś. Odwiedzin, 150 tyś odsłon. Jak na rok to całkiem nieźle! (jeszcze miałem obrazki policzyć ale jak na złość blog zaczął fiksować i nie wyświetlał prawidłowo zdjęć)
Dziękuję serdecznie wszystkim czytelnikom i of course zapraszam do zaglądania, trochę pomysłów do zilustrowania jeszcze jest.

W ramach przypomnienia obrazek z pierwszego posta który myślę że dość dobrze oddaje to co dzieje się za oknami.
A nowy rok rozpoczniemy taką oto głupią historyjką.


14 komentarzy:

Anonimowy pisze...

Komiks świetny! Nareszcie więcej niż dwa kadry na historię (oczywiście chodzi mi tu o SW) i pojawił się ktoś mniej wylansowany przez sagę - mam nadzieję, że po Fisto pojawią się też Ki-Adi Mundi i Plo Koon ;)

PS. Tylko czemu Windu ma niebieski miecz? :)

Riff pisze...

Brakło farby? :)

Heh, miło wreszcie zobaczyć Otisa w akcji po kolejnej przerwie, choć chyba jeszcze przeżywa efekty sylwestrowej nocy, bowiem humor w tym komiksie dosyć... oryginalny :P

otis pisze...

Z głowy rysowałem, nie sprawdziłem koloru. Zresztą, można to wytłumaczyć że też zaimprezował i pomylił miecze :)

Squizzus pisze...

Obrazek jest bezkonkurencyjny! Super! Świetny humor^^

Darth Fon pisze...

haha ostatni obrazek paska rządzi :) Nie żebym był jakimś sadystą czy coś, ale chciałbym zobaczyć co się stało z Obi-Wanem po tej historyjce xD

Stan pisze...

dobry komiks heh, życzę kolejnego udanego roku... Pozdrowienia

Wojciech Bogacz pisze...

Bardzo ciekawy komiks - humor akurat przydał mi do gustu.

Widzę jednak, że Otiss systematycznie buduje na swoim blogu obraz Yody jako imprezowicza-alkoholika hehe. Tutaj też żadnych obiekcji nie mam - tym bardziej mi się to podoba bo "trzyma się kupy".

Anonimowy pisze...

HaHaHa świetne

Anonimowy pisze...

xD umarłam xD komiks masakryczny, naprawdę sie uśmiałam xD

gkenobi pisze...

haha bardzo dobre:D

wisehead pisze...

Yoda pisze sie przez Y jakby co. J po adngielsku czyta się jak dż wienc nie bardzo jest sens. Ucze sie prywatnie angielskiego - polecam wszystkim. to zdecydowanie wjenkszy poziom niz w szkole.

Liman pisze...

Ja pierdzielę, wisehead, ty masz tak nieadekwatny do stanu umysłowego nick, że chwilami mi cię żal. To musi być podpucha, a jeśli nie, to zapisz się na prywatny polski. Nie musisz się z nami dzielić poglądem, że na prywatnym angielskim jest wyższy poziom niż w Twojej grupie w przedszkolu.

Leia_Organa pisze...

Mój ulubiony komiks... Tak trzymać! Jedno pytanie... Czemu w żadnej historyjce NIE ma Lei? I chodzi o historyjke, a nie tylko wspominanie o niej!

Anonimowy pisze...

http://www.wykop.pl/link/242257/latarka-i-miecz-swietlny